Strony internetowe
Strona ma jedno zadanie: przekonać kogoś, kto Cię nie zna, żeby zostawił numer.
- Strony firmowe i premium
- Landing pages
- Strony usługowe
- Lokalne biznesy
- Portfolio
- Integracje formularzy
- SEO i GEO
- Responsywność
- Wdrożenie na domenie
Do tego automatyzacje, żeby zapytanie od klienta nie czekało w skrzynce do wieczora. Pracuję z firmami usługowymi: montaż, produkcja, gabinety, kancelarie.
Pracuję z firmami usługowymi z całej Polski i Europy, trafiają do mnie też klienci z Londynu i Stanów.

Solidne podstawy
Buduję na nowoczesnych, sprawdzonych narzędziach. Strona zostaje stabilna po aktualizacjach, szybko się ładuje i nie wymaga ciągłego serwisowania.
Automatyzacja nudnych rzeczy
Formularze, przypomnienia, przepisywanie danych z maila do arkusza. To wszystko może się dziać samo.
Efekty
Na starcie umawiamy się, co ma się zmienić. Więcej zapytań, krótszy czas odpowiedzi, mniej ręcznej roboty. Po trzech miesiącach to sprawdzamy.
Wygląd
Klient ocenia firmę w trzy sekundy, zanim przeczyta jedno zdanie.
RODO i bezpieczeństwo
Zgody w formularzach, kopie zapasowe, dostępy tylko dla tych, którzy ich potrzebują. Nudne, ale to od tego zaczynają się problemy.
Zwykle wystarczy godzina rozmowy. Z sześciu pytań zwykle wychodzi, że problemem nie jest strona, tylko coś zupełnie innego.
Strona ma jedno zadanie: przekonać kogoś, kto Cię nie zna, żeby zostawił numer.
Najwięcej czasu w małej firmie zjada przepisywanie tego samego w trzy miejsca.
Czasem po rozmowie okazuje się, że strona jest ostatnią rzeczą, jakiej firma potrzebuje. Wtedy tak mówię.
Strona jest narzędziem sprzedaży. Ma tłumaczyć, co robisz, komu to pomaga i dlaczego warto się odezwać, zanim ktokolwiek napisze do Ciebie wiadomość.
Automatyzacje
Klient, który wysyła zapytanie, zwykle wysyła je do trzech firm naraz. Wygrywa ta, która odezwie się pierwsza, nawet jeśli jest droższa. Dlatego formularz nie kończy się na mailu do skrzynki, tylko uruchamia całą sekwencję.
Połącz stronę z CRM i przestań tracić zapytania w skrzynce e-mail, wiadomościach i notatkach.
pusto
Anna Wiśniewska
Strona WWW · 5-12 tys. zł
Studio Moka
Automatyzacja · do 5 tys. zł
Golden Expo
Landing page · 20 tys.+
Klasyczne SEO nadal daje ruch, ale coraz więcej osób zaczyna szukanie od ChatGPT, Gemini czy Perplexity. Wysoka pozycja w Google nie oznacza automatycznie, że AI poleci Twoją firmę. GEO sprawia, że pojawiasz się także tam, gdzie dziś zapadają decyzje.
Wykres pokazuje kierunek, nie obiecane wyniki. Tempo zależy od branży i konkurencji.
Strona buduje zaufanie i tłumaczy ofertę, a wizytówka sprawia, że klient znajduje Cię dokładnie wtedy, gdy szuka usługi w okolicy. Razem tworzą komplet: mapa i wyniki lokalne przyprowadzają ruch, strona zamienia go w zapytanie.
Google Business Profile




Od strony do systemu
Kiedy ma to biznesowy sens, łączę poszczególne elementy w jeden proces.
Podpinam AI pod to, czego już używasz: pocztę, kalendarz, CRM, arkusze. Bez osobnego panelu, do którego i tak nikt nie zagląda.
Żaden lead nie przepada.
System łapie leada, ocenia, czy jest sensowny, i przypomina o kontakcie, dopóki ktoś nie odhaczy.
Zapytanie → kwalifikacja → odpowiedź → następny krok
Sama się sortuje.
Sortowanie, wyłapywanie zapytań i szkice odpowiedzi, które Ty tylko zatwierdzasz.
AI przygotowuje. Ty zachowujesz kontrolę.
Szablon uzupełnia się sam.
To, co zajmowało godzinę, zajmuje kilka minut, bo szablon uzupełnia się sam.
Mniej przepisywania. Więcej czasu na rozmowę.
Zestawienie w poniedziałek rano.
Dane zbierają się w tle, zestawienie robi się samo w poniedziałek rano.
Dane zbierają się same. Ty dostajesz wnioski.
Z materiałów, które już masz.
Posty i teksty z materiałów, które już masz na dysku.
Mniej czasu na przygotowanie. Więcej regularności.
Jedna baza odpowiedzi.
Jedna baza odpowiedzi, z której korzysta zespół, zamiast pytania "gdzie to było".
Jedna wiedza. Szybszy dostęp dla całego zespołu.
Zanim cokolwiek wdrożę, siadamy nad tym, gdzie faktycznie ucieka czas. Czasem wychodzi, że wystarczy zmienić kolejność dwóch rzeczy w tygodniu i żadna technologia nie jest potrzebna.
Na krótkiej rozmowie przejdziemy przez Twój proces i znajdziemy miejsca, w których dziś tracisz najwięcej czasu.
„Strona ruszyła w terminie, co samo w sobie było zaskoczeniem po moich poprzednich doświadczeniach. Zapytania zaczęły przychodzić od ludzi spoza polecenia.”
„Marcin powiedział mi wprost, że połowa rzeczy, które chciałem na stronie, jest zbędna. Miał rację.”
„Nie znam się na tym kompletnie. Wszystko było wytłumaczone po ludzku, bez wciskania mi rzeczy, których nie rozumiem. Dzwonią nowi klienci, więc chyba działa.”
„Formularz ma cztery pola i to był chyba najlepszy pomysł. Ludzie go wypełniają.”
„Przez pół roku odpisywałam na te same pytania po dziesięć razy dziennie. Teraz odpowiada bot, a ja tylko sprawdzam. Odzyskałam może dwie godziny dziennie.”

Zakres współpracy
Dwie możliwości współpracy
60–90 minut.
Jedno spotkanie, konkretne odpowiedzi i plan działania na kartce.
Długoterminowo.
Regularna współpraca, w której rozwijamy firmę krok po kroku.
Zostaw kilka informacji, odezwę się z pierwszymi wnioskami.
Co sprawdzamy na rozmowie
Kontakt bezpośredni
Odpisuję zwykle tego samego dnia roboczego.
Klienci coraz częściej pytają AI zamiast Google. Pokazuję, co zrobić, żeby firma pojawiała się w odpowiedziach.
Ładny wygląd to za mało. Lista elementów, bez których strona nie przynosi zapytań.
Większość leadów ginie, bo nikt nie oddzwonił na czas. Pokazuję, jak ustawić automatyczny follow-up.
Krótsze rzeczy publikuję na bieżąco: @marcinkubicki.ai
Nie mam wykształcenia informatycznego. Przez lata robiłem stoiska targowe, czyli branżę, w której albo wszystko stoi w czwartek rano, albo nie stoi wcale. To nauczyło mnie więcej o terminach niż jakikolwiek kurs.
Do stron i automatyzacji doszedłem od strony własnych firm. Najpierw budowałem narzędzia dla siebie, bo nie chciało mi się przepisywać zapytań z maila do arkusza. Potem okazało się, że innym też się nie chce.
Testuję rzeczy na swoim biznesie, zanim trafią do klienta. Jeśli coś nie działa albo działa tylko na demo, mówię o tym, nawet jeśli oznacza to mniejszy projekt.


Landing od 3 500 zł. Strona firmowa 6 000–12 000 zł. Projekt premium od 15 000 zł. Automatyzacje od 1 500 zł. Płatność w dwóch ratach, połowa na start.
Landing 7–10 dni roboczych, strona firmowa 3–4 tygodnie, premium 5–6. Liczę od momentu, w którym mam komplet materiałów, a nie od podpisania umowy. To zwykle robi największą różnicę.
Godziny rozmowy, dostępu do domeny i tego, co już masz: logo, zdjęć, cennika.
Teksty piszę i daję Ci do akceptacji. Przy zdjęciach mówię, co jest potrzebne, i albo robisz je sam telefonem, albo polecam kogoś. Zdjęcia z banku widać od razu i psują wrażenie.
Każda strona dostaje podstawy techniczne i przygotowanie pod wyszukiwanie w AI. Stałe pozycjonowanie to osobny temat i osobne pieniądze, więc rozmawiamy o nim dopiero, gdy strona stoi.
Dostajesz wszystkie dostępy i pokazuję, jak zmienić tekst czy zdjęcie. Nie ma abonamentu, który trzeba płacić, żeby cokolwiek poprawić.
Landing, jeśli lecisz z reklamą na jedną usługę. Strona firmowa, jeśli klient ma Cię sprawdzić przed rozmową.
Zależy, ile powtarzalnej roboty masz w tygodniu. Przy dwóch zapytaniach dziennie to zabawa. Przy dwudziestu to realna oszczędność. Jeśli nie widzę, gdzie miałoby to oszczędzić czas albo pieniądze, mówię, że nie warto.
Bezpłatna analiza to godzina rozmowy i lista rzeczy uszeregowana od tej, która da efekt najszybciej. Bez prezentacji i bez zobowiązań.